Uzależnij się od picia... wody!

Z dietetycznego punktu widzenia woda spełnia funkcje odżywcze i metaboliczne. Co to znaczy? Uzupełnia nasze ciało w cenne minerały tj. magnez, potas, fluor, wapń. Są one potrzebne do prawidłowej funkcji układu nerwowego i krwionośnego czy też wpływają na prawidłową budowę kości. Ponadto woda nawilża nasze ciało od środka, nawadnia organy, w tym nasz największy organ - skórę, rozrzedza krew co ułatwia jej przepływ w naczyniach krwionośnych. 


Regularne picie wody bardzo fajnie rozrusza metabolizm. Żołądek, w przerwie pomiędzy posiłkami, dostaje dawkę bezkalorycznego płynu i cały czas pracuje, a co za tym idzie organizm jest na obrotach i spala, spala, spala... :) Bo woda poprawia perystaltykę jelit i pomaga wydalać produkty przemiany materii.

Generalnie, składamy się z 70% z wody, więc zwyczajnie jej potrzebujemy do prawidłowego funkcjonowania i dobrego samopoczucia.


Rozpoczęcie nowego, zdrowego etapu życia warto zacząć od regularnego picia wody. Niby prosta rzecz, ale jednak trudna do zrealizowania ze względu na brak czasu, szybki rytm dnia i zwykłego zapominalstwa.

Jak się do tego zabrać? Oto kilka wskazówek:

1) Kup zgrzewkę wody, żeby mieć zapas na kilka dni. Dzięki temu zawsze będziesz mieć ją w domu w razie potrzeby. To samo zrób w miejscu pracy.

2) Żeby nie zapominać o zaczerpnięciu kilku łyków, postaw butelkę z wodą w zasięgu wzroku. Albo po prostu nalej porcje do szklanki i podpijaj kiedy się na nią natkniesz.

3) Nie wiesz ile masz wypić w danej chwili? Na karteczkach samoprzylepnych napisz godziny np. 9.00, 12.00, 15.00 i 18.00, a następnie naklej je na butelkę (1,5 l) w równych odstępach. Będziesz wiedzieć, że co trzy godziny masz wypić około 375 ml wody (pół szklanki na godzinę - przecież jesteś w stanie tyle zrobić).

Jaką wodę pić?
Przede wszystkim niegazowaną. Gazowana jest napowietrzona dwutlenkiem węgla, a ten niepotrzebnie wzdyma brzuch i powoduje cellulit. A przecież zależy nam na szczupłej i estetycznej sylwetce ;) Co prawda nie zakazuję zupełnie picia gazowanej, bo każdy lubi co innego. Należy jedynie mieć na uwadze, że woda z dwutlenkiem węgla wysusza błony śluzowe żołądka co sprawia, że szybciej czujemy, że nie chce nam się pić. Jest to tak naprawdę mylne wrażenie bo to, że nie odczuwamy pragnienia nie oznacza odpowiedniego nawodnienia.

Choćby kilkuprocentowa utrata masy ciała spowodowana odwodnieniem obniża wydajność organizmu o 30%.


Dylemat pod tytułem "Mineralna czy Źródlana" pozostawiam do indywidualnego rozstrzygnięcia, bo to jaką wodę wybrać zależy od stanu zdrowia, wieku i aktywności fizycznej. Woda źródlana jest zazwyczaj wydobywana z zasobów płytkich i ma niższą mineralizację (200-500 mg/dm3). Nadaje się do przygotowywania posiłków i bezpośredniego picia, również przez dzieci. Mineralna ma wyższą i bogatszą zawartość składników mineralnych. Osoby, które są bardzo aktywne fizyczne i wykonują ciężkie treningi powinny pić wodę wysoko-zmineralizowaną np. Muszyniankę. Natomiast jeśli chcemy tylko  uzupełniać bilans wodny i prowadzimy raczej umiarkowany lub spokojny tryb życia, wystarczy woda nisko- lub średnio-zmineralizowana np. Cisowianka, Dobrowianka.
Ważne! Jeśli cierpisz na nadciśnienie unikaj wód z wysoką zawartością sodu. Na problemy z sercem warto suplementować się wodą z magnezem.
Czytaj etykiety!

Ile pić?
Czepiając się schematów i przeliczeń typowych dla dietetyki, na każdy kilogram  masy ciała powinno się pić 30 ml wody . Średnio wychodzi około 2 l na dzień.
Ale najprościej mówiąc, pijąc codziennie jedną butelkę wody 1,5 l i dodając do tego kawę, herbatę lub soki, które spożywamy w ciągu dnia, wpisujemy się w średnią. Sporo wody mają też owoce więc warto zawierać je w swoim menu.
Osoby uprawiające sport powinny dodatkowo wypijać co najmniej 500 ml że względu na utratę wody i składników mineralnych wraz z potem.


Woda pomaga w odchudzaniu
Każdy, kto chce zgubić parę kilogramów powinien dołączyć do diety redukcyjnej systematyczne picie wody. Niby wszyscy to wiemy, ale warto utrwalić.
- Jak wspomniałam wyżej, woda usprawnia perystaltykę jelit, dzięki czemu szybciej trawimy.
- Wypełnia żołądek i przez to hamuje apetyt.
- Wspomaga nerki w filtracji i przez to szybciej pozbywamy się szkodliwych substancji z organizmu.
- Nawilża skórę, a to oznacza jędrniejsze ciało.
-Regularne picie wody likwiduje zatrzymanie wody w organizmie. Tak! Często za nadmierną masę ciała odpowiada zatrzymanie wody, którą organizm magazynuje, bo pijemy jej po prostu za mało. Jest to naturalna reakcja obronna.
- Woda w żołądku wiąże się z błonnikiem i dzięki temu dłużej czujemy sytość.
- Wypłukuje z organizmu m.in. toksyny, które przyczyniają się do powstania cellulitu. Pijąc wodę wysmuklamy uda i pośladki 😀

Zacznij od dziś zdrowy nawyk. Zauważ, że nie wymaga on żadnych wyrzeczeń. Jest to bardzo prosta czynność, a przynosi wiele korzyści. Trzymam kciuki!

Jeśli jesteś chcesz osiągnąć jeszcze więcej i sprawdzić swoją determinację w dążeniu do idealnej sylwetki kliknij tutaj --> KLIK!


~filipinka~

Komentarze