![]() |
| Foto: www.doz.pl |
W moim odczuciu, choroba wrzodowa żołądka to schorzenie cywilizacyjne. Po pierwsze jemy szybko i niezdrowo. Po drugie żyjemy w stresie i szukamy ulgi w używkach. A ludzki żołądek niestety nie lubi być poddenerwowany. Innymi przyczynami choroby są:
- zakażenie Helicobacter pylori,
- przyjmowanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych,
- stany zapalne jelit,
- zespół Zollingera - Ellisona,
- obecność żółci,
- palenie tytoniu,
- napromieniowanie,
- chemioterapia.
Wyżej wymienione czynniki powodują zaburzenie równowagi kwasowej błony śluzowej żołądka (po prostu jest za dużo kwasu żołądkowego). I tak dochodzi do powstania wrzodów. Problem dotyka około 10% populacji.*
Jeśli cierpisz na ból brzucha po jedzeniu, miewasz nudności, wymioty, zgagę i ostatnio schudłaś/eś, to znak, że prawdopodobnie masz wrzody. Dodatkowo, zrób sobie rachunek sumienia z obecnego trybu życia.
Uwaga! Nieleczona choroba wrzodowa grozi poważnymi powikłaniami:
➤ krwotok
➤ zwężenie odźwiernika
➤ perforacja ściany układu pokarmowego
➤ zapalenie otrzewnej
Leczenie dietą
Oprócz farmakologicznego leczenia, lekarze zalecają dietę lekkostrawną a przede wszystkim taką, która nie spowoduje nadmiernego produkowania soku żołądkowego. Zanim przejdę do konkretnych produktów spożywczych zabronionych i zalecanych w chorobie wrzodowej, podam listę produktów pobudzających wydzielanie soku żołądkowego (który jest - przypominam - przy tym schorzeniu niepożądany!):
- alkohol
- naturalna kawa i mocna herbata
- smażone i pieczone potrawy
- ostre przyprawy
- produkty marynowane
- sosy na zasmażkach
- esencjonalne wywary z mięsa, warzyw i grzybów
- galarety z mięsa i ryb
- konserwy mięsne i rybne.
No to konkrety... (kliknij, aby powiększyć) ⬇
Na koniec jeszcze parę technicznych wskazówek:
No to konkrety... (kliknij, aby powiększyć) ⬇
Na koniec jeszcze parę technicznych wskazówek:
- jedz 5 - 6 posiłków dziennie, o stałych porach
- porcje niech będą mniejsze, żeby nie obciążać żołądka
- potrawy nie mogą być ani za gorące ani za zimne
- dziennie spożywaj 1 g białka na kilogram masy ciała
- tłuszcze w codziennej diecie nie mogą przekraczać 30% jej wartości energetycznej
Jeśli sprawia Ci trudność obliczenie procentowej zawartości poszczególnych składników odżywczych w diecie lub nie wiesz ile białka zawierają konkretne produkty spożywcze, odezwij się do mnie. Chętnie pomogę. :-)
Mam nadzieję, że powyższy artykuł przyda Ci się tylko i wyłącznie w poszerzaniu wiedzy teoretycznej. Obyśmy nigdy nie musieli zmagać się z tą chorobą, ponieważ oznacza ona pilnowanie się z jedzeniem do końca życia. A przecież jesteśmy tylko ludźmi i czasami lubimy sobie troszkę pofolgować z dietą. :-P
Tak czy inaczej, dbaj o siebie!
~filipinka~
*D. Włodarek, E. Lange, L. Kozłowska, D. Głąbska, Dietoterapia, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2014.



Komentarze
Prześlij komentarz