Zaczęło się w kosmosie!
Któż inny jak nie mężczyzna mógł wynaleźć aerobik. Facetom zawsze przypisuje się większe sukcesy ;) No ale cóż... Nawet w sferze aerobiku to jednak mężczyzna dał początek odkryciu, które do dziś jest kultywowane i po prostu pochłonęło pół świata bez reszty.
Zaczęło się w latach 70. Dr Kenneth Cooper był lekarzem Narodowej Agencji Aeronautyki USA. Opracował on zestaw ćwiczeń aerobowych dla kosmonautów, aby nie doprowadzić do zaniku mięśni i utrzymywali ciała w dobrej kondycji. Były to podobno bardzo podstawowe ruchy ale spełniały one swoją rolę - podnosiły tętno, dotleniały mięśnie i spalały tłuszcz.
Cooper stał się propagatorem ćwiczeń aerobowych, które można uznać za podwaliny dzisiejszego fitnessu.
Bycie fit. Zdrowe odżywianie. Ćwiczenia. Treningi. Smukła sylwetka. Fitness.
To tematy zapewne często wyszukiwane i na bieżąco uzupełniane o nowe wątki, doświadczenia i porady. Wszystkie te modne hasła, po wpisaniu w Google, średnio dają 676 954 000 wyników. Z czego samo "fit" podaje aż 2 400 000 000 podpowiedzi! Szczęka sama opada z wrażenia. Wszyscy oszaleliśmy ;)
Kiedy świat ujrzał zestawy ćwiczeń i książki Coopera, fala poszła. Kto zawsze jest pierwszy we wszystkim? Oczywiście Amerykanie. To tam, w USA, wszystko się rozwinęło i obiegło cały świat. Tyle że wtedy rolę propagatorek szczupłej sylwetki przejęły już kobiety. Znane są one do dziś. Wydały niejednokrotnie kilkanaście płyt DVD i książek z ćwiczeniami. Ba, całymi programami treningowymi. Swego czasu, były podziwiane i naśladowane.
Słynną trenerką w latach 90. stała się następnie Mariola Bojarska Ferenc. Prowadziła programy w TVP 2, wydała książki i nagrania z pełnymi zestawami treningowymi. Właściwie do tej pory żyje aktywnie
i prezentuje swoje choreografie w telewizji.
Kiedy świat ujrzał zestawy ćwiczeń i książki Coopera, fala poszła. Kto zawsze jest pierwszy we wszystkim? Oczywiście Amerykanie. To tam, w USA, wszystko się rozwinęło i obiegło cały świat. Tyle że wtedy rolę propagatorek szczupłej sylwetki przejęły już kobiety. Znane są one do dziś. Wydały niejednokrotnie kilkanaście płyt DVD i książek z ćwiczeniami. Ba, całymi programami treningowymi. Swego czasu, były podziwiane i naśladowane.
Lata 70. i 80.
![]() |
| JUDY SHEPPARD MISSET Stworzyła program Jazzercise, czyli połączenie aerobiku z elementami tańca. |
![]() |
| JANE FONDA Założyła "Jane Fonda Workout Inc." Miała kilka klubów do ćwiczeń. |
![]() |
| JACKI SORENSEN Również połączyła aerobik z tańcem. Prowadziła zajęcia dla żon oficerów wojskowych. Wymyśliła Aerobic Dance, Aerobic Workout i Strong Step. |
Lata 90.
![]() |
| KAREN VOIGHT Trening siłowy i elementy tańca - to charakteryzowało jej treningi. Pod jej okiem ćwiczyła m.in. Tina Turner. |
![]() |
| HEATHER LOCKLEAR Wydała własną kasetę z programem "Your Personal Workout". |
![]() |
| CHER (właściwie Cherilyn Sarkisian LaPiere) Oprócz fenomenalnej kariery muzycznej, wydała dwie płyty z ćwiczeniami, które odniosły duży sukces. |
![]() |
| CINDY CRAWFORD Chyba najbardziej znana mojemu pokoleniu. Stworzyła program "Shape Your Body", który trenował mięśnie brzucha, ramion, nóg i pleców. |
W Polsce
Oczywiście moda na aerobik przeniosła się do Europy. W naszej ojczyźnie tematu podjęła się Hanna Fidusiewicz, która w 1983 r. założyła pierwszy
w Polsce klub fitness "Pod Skocznią".
w Polsce klub fitness "Pod Skocznią".
![]() |
| HANNA FIDUSIEWICZ Nazywana polską Jane Fonda |
i prezentuje swoje choreografie w telewizji.
![]() |
![]() |
| MARIOLA BOJARSKA FERENC |
w Polsce i na całym świecie. Klubów sportowych jest po kilkanaście, podejrzewam, w każdym mieście. Wcale mnie to nie dziwi. Powstało wiele szkół i kursów, po których zdobywa się kwalifikacje trenera. Sama kiedyś byłam trenerką. Krótko ale jednak ;P Jest to naprawdę trudny zawód. Wymagający wiele energii oraz zapału. Trzeba być otwartym i pełnym optymizmu. W tej profesji nie ma miejsca na chwile zwątpienia, bo przecież jest się wzorem dla innych. Trzeba zarażać ćwiczeniami, nieustannie motywować a przede wszystkim być odpornym na ból fizyczny
i zmęczenie. Podziwiam wszystkich prowadzących zajęcia, jakie by one nie były. Baterie muszą być zawsze naładowane na 100 % ! Szacunek.
To chyba dobrze, że tyle osób chce mieć zdrowe, zgrabne, wysportowane ciało. Mam nadzieję, że nadejdzie taki czas (a może już nadszedł), że sport nie tylko stanie się trendy i będzie tematem wszystkich zdjęć na Instagramie, ale po prostu będzie częścią życia, chlebem powszednim. Bo niby wszyscy jesteśmy fit, ale wciąż tyle osób zapada na różne choroby, nie raz bardzo ciężkie. Taki tam paradoks. Żeby zachować równowagę w organizmie trzeba pamiętać jedną zasadę: 70% zdrowej diety i 30% aktywności fizycznej. Wtedy wszystko powinno być OK.
Wszyscy powariowaliśmy na punkcie fitnessu czy ładnych zdjęć na Fejsie?
Idę pobiegać.
Miłego dnia!
Źródło: www.fitness.sport.pl










Komentarze
Prześlij komentarz