Owsianka dla zabieganych ;)

Mój ostatni hit. 

             Gotowa, błyskawiczna owsianka, którą kupuję
w supermarkecie. Generalnie nie jestem zwolenniczką gotowych posiłków, ze względu na zazwyczaj beznadziejny, wręcz toksyczny skład, ale te produkty po prostu mają tak rewelacyjne składniki, że chyba lepszego nie można sobie wymarzyć (zważywszy na to, że są kupione w sklepie..)

Wiadomo, nic nie zastąpi posiłków zrobionych w domu ze świeżych produktów, ale są nie raz takie dni, że zwyczajnie nie ma czasu na długie przygotowania. Dlatego też z pełną odpowiedzialnością polecam błyskawiczne owsianki "Hello Day!" i "Nesvita". 


  



Są naprawdę bardzo smaczne i aromatyczne a co najlepsze, mają super skład. W zależności od smaku, różnią się w tylko niewielkim stopniu występowaniem owoców, ale ogólnie zasada jest zawsze taka sama: płatki owsiane, owoce liofilizowane, cukier, mleko odtłuszczone w proszku i witaminy. 




Owsiankę zalewam wodą nieco wyżej niż linia płatków. Po ok. 3 minutach wystarczy zamieszać i już gotowe. Naprawdę czuję się najedzona po takiej porcji. Do następnego posiłku spokojnie wytrzymuję, bo owsianka "trzyma mnie" na ok. 4 godziny. 



No dobra, mają w składzie cukier ale dobrze, że nie  np. syrop glukozowo - fruktozowy, prawda? Lepszy zwykły cukier niż mieszanka różnych słodzików
i polepszaczy smaku.

Nie dajmy się zwariować! :)

Dla przypomnienia, dlaczego warto jeść owsiankę:


No to zdrowia!

Komentarze