To kolejny z moich eksperymentów. Syberyjski, tradycyjny, wzmacniający szampon No 1 na cedrowym propolisie "Receptur Babci Agafii". Znałam już wcześniej niektóre produkty tej marki (i całkiem dobrze się sprawdziły), więc sięgnęłam po kolejny kosmetyk tej ziołowej serii.
Szampon jest perłowy, ma blado brązowy kolor i ciężką konsystencję. Zapach dosyć przyjemny. Miałam wrażenie, że naprawdę mam do czynienia z naturalnymi składnikami. Szampon nie zawiera parabenów i SLS-ów.
w przemyśle do produkcji środków odtłuszczających
i myjących. Można je znaleźć w praktycznie każdym szamponie czy żelu do mycia, ponieważ powodują tworzenie piany. SLS są substancjami chemicznymi, które przesuszają oraz podrażniają skórę, co więcej mogą powodować świąd
i wypryski.
Tak przedstawia się skład szamponu, który zgodnie z opisem na etykiecie jest "na cedrowym propolisie":
- woda
- smoła drzewna (czyli po prostu żywica) sosny Palustris - ma działanie przeciwzapalne i odżywcze,
- wosk pszczeli - zapobiega przesuszeniu, natłuszcza skórę i włosy
- ekstrakt pyłku kwiatowego - zwalcza łupież, zapobiega wypadaniu włosów a nawet odżywia skórę,
- olej z sosny syberyjskiej - wzmacnia włosy i je regeneruje,
- ekstrakt z korzenia mydlnicy lekarskiej - oczyszcza i zmiękcza, dodatkowo ma działanie przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe,
- smoła drzewna świerku pospolitego - pobudza krążenie skóry głowy,
- trawa atamana - dezynfekuje skórę, poprawia wzrost włosów,
- ekstrakt z berberysu syberyjskiego - łagodzi stany zapalne, uspokaja skórę łuszczącą się,
- wyciąg z przetacznika leśnego - działa przeciwświądowo, odnawia i odtruwa komórki skóry,
- ekstrakt z bodziszka łąkowego - odkaża, dobrze działa na włosy przetłuszczające się,
- ekstrakt z żeń-szenia - zapobiega łamaniu włosów i rozdwajaniu końcówek,
- aralia - ma działanie podobne do żeń-szenia, ale oprócz tego działa tonizująco,
- wyciąg z centurii zwyczajnej - zapobiega przetłuszczaniu się włosów,
- pyłek z szyszek cedrowych - łagodzi podrażnienia, wzmacnia włosy,
- wosk kwiatowy - chroni przed przesuszeniem,
- OLEJ CEDROWY CZYLI TO JEST TEN WSPOMNIANY CEDROWY SKŁADNIK SZAMPONU (ZWRACAM UWAGĘ, NA KTÓRYM MIEJSCU ZNAJDUJE SIĘ NA LIŚCIE SKŁADNIKÓW)- hamuje łupież i zapobiega wypadaniu,
- olej z maliny kamionki - poprawia stan skóry, zapobiega łamaniu się włosów,
- kokamidopropylobetaina - związek pochodzenia organicznego, który tworzy pianę, bezpieczna dla skóry,
- dietanoloamid kwasów tłuszczowych z oleju kokosowego - tworzy pianę, stabilizuje substancje, a także usuwa zanieczyszczenia ze skóry i włosów,
- poliglukozyd laurowy (pochodzenie z oleju kokosowego) - substancja łagodna dla skóry, biodegradowalna - umożliwia powstanie emulsji,
- guar hydroxypropyltrimonium chloride (ufff ciężka nazwa) - substancja pochodzenia roślinnego, ma działanie tonizujące i antyspetyczne, ułatwia rozczesywanie,
- parfum czyli kompozycja zapachowa,
- alkohol benzylowy (ester w olejkach eterycznych np. różanym, jaśminowym) - imituje zapach jaśminu, jest konserwantem,
- kwas benzoesowy - występuje w korze czereśni, malinach i anyżu, jest również konserwantem, zapobiega rozwojowi bakterii (JEDNAK CZĘSTE STOSOWANIE TEGO SKŁADNIKA MOŻE PODRAŻNIAĆ OCZY I SKÓRĘ!)
- kwas sorbinowy - wydobywany z owoców jarzębiny, kolejny konserwant (MOŻE POWODOWAĆ REAKCJE ALERGICZNE!),
- witamina E,
- witamina PP - poprawia ukrwienie skóry głowy i wzmacnia cebulki włosów,
- kwas cytrynowy - złuszcza, rozjaśnia skórę,
- na sam koniec zostawiłam jeden składnik, który bardzo mnie zmartwił : MAGNESIUM LAURETH SULFATE - należy do grupy glikoli polietylenowych, które uznawane są za rakotwórcze oraz uszkadzają strukturę genetyczną komórek ! Składnik ten wnika w głąb skóry i sprawia, że inne substancje lepiej się wchłaniają. Niestety mogą wchłaniać się nie tylko dobroczynne składniki szamponu, ale również zanieczyszczenia z powietrza i różne inne drażniące czynniki. Szczerze mówiąc zaskoczyła mnie obecność tego ustrojstwa w szamponie, który przecież miał być wyłącznie z naturalnych, pozytywnie działający składników.
Rzeczywiście, składniki mają działanie wzmacniające włosy
i zgodzę się, że nazwa produktu jest trafna. Po umyciu miałam uczucie, że włosy są odżywione i w jakiś sposób wzmocnione. Jednak za bardzo przetłuszcza on moje włosy. Podejrzewam, że wynika to z dwóch rzeczy: ekstrakty z żywicy oraz wosk pszczeli natłuszczają, a jest tych składników najwięcej (zgodnie
z miejscem jakie zajmują na liście), ponadto moje włosy są ciężkie oraz skłonne do przetłuszczania. Wiadomo, nie wszystkie włosy na świecie są identyczne więc różna będzie ich reakcja na poszczególne kosmetyki.
i zgodzę się, że nazwa produktu jest trafna. Po umyciu miałam uczucie, że włosy są odżywione i w jakiś sposób wzmocnione. Jednak za bardzo przetłuszcza on moje włosy. Podejrzewam, że wynika to z dwóch rzeczy: ekstrakty z żywicy oraz wosk pszczeli natłuszczają, a jest tych składników najwięcej (zgodnie
z miejscem jakie zajmują na liście), ponadto moje włosy są ciężkie oraz skłonne do przetłuszczania. Wiadomo, nie wszystkie włosy na świecie są identyczne więc różna będzie ich reakcja na poszczególne kosmetyki.
Najbardziej rozczarowałam się składnikami, które wyróżniłam w opisie. Są one wątpliwej reputacji w świecie kosmetycznym. W nadmiernym stosowaniu mogą powodować alergie
i podrażnienia. Więc przyznaję, od momentu, w którym zagłębiłam się w skład szamponu używam go sporadycznie.
i podrażnienia. Więc przyznaję, od momentu, w którym zagłębiłam się w skład szamponu używam go sporadycznie.
Człowiek uczy się całe życie ;)
Zastanawiające jest to, że na kilku stronach, na których można zakupi kosmetyki syberyjskie, lista składników opisanego przeze mnie szamponu nie jest kompletna. Podane są tylko składniki typowo naturalne, zaś pozostałe (czyli te, które wytłuściłam w wyżej wymienionym opisie) są pominięte. Czyżby ktoś nie chciał zaburzyć idealnej opinii syberyjskich, naturalnych kosmetyków??? Ktoś chce coś ukryć? Przecież jeśli ktoś nie zna tego szamponu
i chce zapoznać się ze składem umieszczonym na stronie nie pozna go, bo nie jest on podany
w całości.
i chce zapoznać się ze składem umieszczonym na stronie nie pozna go, bo nie jest on podany
w całości.
Mam nadzieję, że ten post pomógł Wam poznać produkt oraz podjąć decyzję w sprawie jego zakupu.
Pomocne były:
http://e-naturalna.pl/2010/05/sodium-lauryl-sulfate-sls-sodium-laureth-sulfate-sles/
http://www.jaworek.net/kosmetyki/czarne_owce.php
http://www.kosmopedia.org/encyklopedia/cocamide_dea,629/
http://www.kosmopedia.org/encyklopedia/lauryl_glucoside,720/
http://www.zdrowe-kosmetyki.pl/skladniki_g.php
http://www.kosmopedia.org/encyklopedia/benzyl_alcohol,358/
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kwas_benzoesowy
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kwas_sorbinowy
http://www.kosmopedia.org/encyklopedia/niacinamide,326/
http://www.kosmopedia.org/encyklopedia/citric_acid,624/
http://skarbysyberii.pl/pl/100-tradycyjny-syberyjski-szampon-na-cedrowym-propolisie-nr1-wzmacniajacy-4630007830452.html
Skład wydaje się bardzo bogaty, jak szampony Silveco:).Chętnie wypróbuje,przy moich suchych włosach powinien się sprawdzić.
OdpowiedzUsuńNa szczęście szampon jest krótko na naszych włosach i skórze, więc aż takiej krzywdy nie wyrządzi, choć też należy się takich z kiepskim składem wystrzegać. :)
OdpowiedzUsuń