Kiedy jabłko i gruszka szkodzą....


Duże, krągłe, grubiutkie, nabite - po takie owoce sięgamy najchętniej, bo ich imponująca wielkość i nienaganny, okrągły kształt świadczy o świeżości i zdrowym wnętrzu. Niestety
w przypadku sylwetki takie określenia już nie przynoszą chluby jej właścicielowi. Niewinnie brzmiące jabłko i gruszka stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia, bo określają rodzaj otyłości z jakim boryka ponad 600 milionów ludzi na świecie.


     Otyłość jest przewlekłą chorobą. Zaczyna się wtedy, kiedy wraz z pożywieniem dostarczamy energii więcej niż w rzeczywistości potrzebujemy. W wyniku tej dysproporcji nasz organizm magazynuje "nadprogramową" energię w postaci tkanki tłuszczowej. Otyłość może być I, II lub III stopnia. Wiadomo, im więcej mamy na liczniku, tym gorzej. Jeśli w porę nie zorientujemy się, że przybieramy na wadzę a tu i tam pojawiła się nieestetyczna fałdka, możemy zabrnąć
w tę niebezpieczną chorobę, która występuje najczęściej pod dwiema postaciami.


                                                                                                                 OTYŁOŚĆ ANDROIDALNA
Charakterystyczna przede wszystkim dla mężczyzn ale dotyka też kobiety po menopauzie. Jest nazywana inaczej otyłością brzuszną, typu jabłko, ze względu na gromadzenie się tkanki tłuszczowej głównie w jamie brzusznej i górnych częściach ciała. Stanowi zagrożenie dla zdrowia, ponieważ powoduje zaburzenia metaboliczne a co za tym idzie chorobę niedokrwienną serca, nadciśnienie tętnicze, miażdżycę a także często cukrzycę typu II. Otyłość typu jabłko zamiennie jest nazywana wisceralną, a to określenie wiąże się z terminem wisceralnej tkanki tłuszczowej, która jest równoważna zawartości tłuszczu w nadbrzuszu. Wskazuje przy tym stan stłuszczenia wątroby. Wartość do 5-6 punktów jest dopuszczalna i nie stanowi zagrożenia. Natomiast wartości powyżej tych cyfr powinny skłonić do poważnych przemyśleń i konkretnych działań.


Poziom wisceralnej tkanki tłuszczowej można zmierzyć
w gabinecie dietetyka, ponieważ jest potrzebna do tego specjalistyczna waga
.


OTYŁOŚĆ GYNOIDALNA
Najczęściej cierpią na nią kobiety. Charakteryzuje się gromadzeniem tkanki tłuszczowej w okolicach ud, bioder, pośladków i innych dolnych części ciała. Stąd też jej inna nazwa (pośladkowo-udowa) oraz nadanie tytułu gruszki. Jeśli nie będziemy walczyć z "gruchą" grozi nam nadciśnienie, żylaki, zwyrodnienia stawów i kończyn dolnych. Co gorsza, ten typ otyłości zwiększa ryzyko wystąpienia raka dróg rodnych i przewodu pokarmowego.



OBJAWY MIERZONE W LICZBACH
Do sprawdzenia czy nasza waga jest prawidłowa stosuje się trzy wskaźniki:
  1. BMI (Body Mass Index) - najbardziej znany i popularny, choć nie zawsze dokładny
    i jednoznaczny. Nie można traktować go jak prawomocnego wyroku, bo BMI jedynie może nakreślić zarys sytuacji.
    Otyłość I stopnia zaczyna się od BMI = 30-35.
    Stopień II BMI = 35-40.
    Stopień III BMI = powyżej 40.

    BMI oblicza się według wzoru:        masa ciała [kg]
                                                                         ------------------
                                                                            wzrost [m2]


    Można dokonać obliczeń szybciej, online: http://bmi-online.pl/kalkulator-kalori

  2. WHR (Waist to Hip Ratio) - wskaźnik, w którym pod uwagę bierze się stosunek obwodu talii w najwęższym miejscu do obwodu bioder w miejscu najszerszym:

                                                                      obwód talii [cm]
                                                                       -------------------
                                                                     obwód bioder [cm]


    Uzyskana wartość, oddzielna dla kobiet i dla mężczyzn, określa typ otyłości:
    kobiety: WHR równe lub wyższe od 0,8 świadczy o otyłości typu jabłko
                 WHR  niższe od 0,8 wskazuje na otyłość typu gruszka
    mężczyźni: WHR równe lub wyższe od 1 świadczy o otyłości typu jabłko
                     
    WHR niższe od 1 wskazuje na otyłość typu gruszka.

  3. Pomiar obwodu pasa - również ocenia masę ciała i stan zdrowia. Aby prawidłowo go zmierzyć należy na wydechu zmierzyć obwód pasa na wysokości pępka. Niepokojący dla kobiet jest obwód większy niż 80 cm, zaś dla mężczyzn powyżej 90 cm.


OTYŁOŚĆ NIE JEST CHOROBĄ, KTÓRĄ ZWALCZYSZ TABLETKAMI...

     Otyłość niezależnie od tego czy jest gruszką czy jabłkiem, prowadzi do wielu schorzeń, utrudnia życie a nawet w skrajnych przypadkach upośledza i prowadzi do śmierci. Aby jej zapobiec należy przede wszystkim regularnie się ruszać (i nie mam tu na myśli chodzenia tylko do pracy, szkoły czy do sklepu po kolejną paczkę czipsów) ale konkretną, systematyczną aktywność fizyczną, która sprawi, że się zmęczymy, spocimy i spalimy nadmierną energię. Na drugim miejscu stawiajmy na zrównoważone, zdrowe i regularne posiłki co 3 - 4 godziny. Minimum 5 razy dziennie. Ale nie oszukujmy się. Tryb życia jest co raz bardziej dynamiczny    i szybki. Dzień się wydłuża no i późno kładziemy się spać. W związku z tym wskazane jest nawet spożywanie szóstego lub siódmego posiłku. Najważniejsze jest, aby ostatni zjeść 2 godziny przed snem (który tak przy okazji powinien trwać co najmniej 6,5 h ). 

  • Jedzmy powoli, w spokoju! 
  • Nie zapominajmy o trzech porcjach warzyw
    i dwóch porcjach owoców!
  • Produkty mleczne codziennie ---> ok. 0,5 l !  (to wcale nie tak dużo - wystarczy szklanka mleka i 200 g jogurty naturalnego
    z owocami)
  • Pij 2 l płynów, w tym połowę niech stanowi niegazowana mineralna woda!
  • Rzuć palenie! (najlepiej w stabilizacyjnej fazie odchudzania)
  • Nie pij alkoholu!
  • Odrzuć słodycze! (a przynajmniej rób samodzielnie - słodycze ze sklepu to syf, dziwne że nie świecą w nocy...)
  • Porzuć tłuste mięsa na rzecz drobiu i chudych ryb!
  • Gotuj, piecz, duś a nie smaż!
  • Ogranicz dodawanie soli do posiłków! (wiele produktów kupionych w sklepie już ją w sobie ma)
  • McDonald's dodaj do czarnej listy na Facebook'u !
  • Czytaj etykiety na produktach! (nawet nie zdajesz sobie sprawy ile niepotrzebnych dodatków jest w gotowej żywności)


Wytrwałość + Regularność = Sukces !

Odchudzanie jest przyjemne! :)





Pomocna była:
http://wyborcza.pl/1,91446,16055272,Raport__co_trzecia_osoba_na_swiecie_ma_nadwage_lub.html

Zdjęcia:
www.jak-szybko-schudnac.pl
www.infografika.wp.pl
www.warto-jesc.pl
www.tapetus.pl
www.e-ogrody.pl




Komentarze